Blog o finansowaniu gamedevu w Polsce

Hej, Podróżniku!

Jestem Krzysztof Caruk i od 4 lat inwestuję w polski gamedev — przez ten czas zapisałem już ponad 1000 stron różnych notatek.

Ten blog będzie moim osobistym dziennikiem z tej podróży. Będę tu publikował przemyślenia z ostatnich lat, komentował bieżące wydarzenia z branży oraz dzielił się wiedzą, którą zdobyłem po drodze.

Po zainwestowaniu przez FinGames ponad 10 mln euro, kilku dużych sukcesach, ale też paru bolesnych lekcjach, czuję, że mam już mandat, żeby zabierać głos i dzielić się własnym spojrzeniem na polski gamedev.

I będę w tym do bólu szczery. Zapraszam do wspólnej podróży!

Ilustrowany portret Krzysztofa Caruka w biurze FinGames, przy ceglanej ścianie z podświetlanym logo studia
FinGames HQ · Warszawa
zainwestowane przez FinGames
10 mln €
w polskim gamedevie
4 lata
stron notatek do rozpisania
1000+

Najnowsze wpisy

Wszystkie wpisy →
Ilustracja — ciemna hala targowa w światłach, na pierwszym planie rachunki, faktura za stoisko na 24 750 zł, klepsydra, bilet lotniczy i kalkulator; obok wykres zwrotu z inwestycji spadający do zera i panel „lepsza droga: dane, nie targi” z playtestami, wishlistami i feedbackiemNowy wpis

inwestycje6 min czytania

Dlaczego mówię targom gier stanowcze NIE?

Targi gier to dla mnie jedna z największych strat czasu w gamedevie. O kosztach, o słabym feedbacku i o jednym warunku, przy którym powiedziałbym: jedź.

Ilustracja — Krzysztof Caruk przy biurku z laptopem i notatkami, obok stos książek fantasy, piłka i pad do gier; na tablicy w tle zestawienie „świat gier” i „świat inwestora”

inwestycje4 min czytania

Dlaczego nie gram w gry?

Inwestuję w gry, a sam prawie nie gram. Dlaczego to nie przeszkadza i dlaczego od grania mam w FinGames ludzi znacznie lepszych ode mnie.

Ilustracja — Krzysztof Caruk na rozstaju dróg, drogowskaz „finansowanie maszyn rolniczych” prowadzi w stronę pola z kombajnem, a drogowskaz „gamedev” w stronę pikselowego świata gier

inwestycje4 min czytania

Dlaczego wybrałem gamedev, a nie finansowanie maszyn rolniczych?

Pomysłów było wiele — od finansowania maszyn rolniczych po pożyczki dla studentów zagranicznych uczelni. Wspólnie wybraliśmy gamedev. Dziś piszę, dlaczego.

Ilustracja — Krzysztof Caruk przy laptopie, za nim ściana obwieszona zgłoszeniami gier, notatkami i wykresami spadków

inwestycje2 min czytania

My powiedzieliśmy „nie”. Ktoś inny dał im miliony.

W pierwszym roku FinGames zainwestował w mniej niż 1% projektów, które do nas trafiły. Przeraża mnie jednak co innego.

Zobacz wszystkie wpisy