Temat: inwestycje

Ilustracja — ciemna hala targowa w światłach, na pierwszym planie rachunki, faktura za stoisko na 24 750 zł, klepsydra, bilet lotniczy i kalkulator; obok wykres zwrotu z inwestycji spadający do zera i panel „lepsza droga: dane, nie targi” z playtestami, wishlistami i feedbackiem

inwestycje6 min czytania

Dlaczego mówię targom gier stanowcze NIE?

Targi gier to dla mnie jedna z największych strat czasu w gamedevie. O kosztach, o słabym feedbacku i o jednym warunku, przy którym powiedziałbym: jedź.

Ilustracja — Krzysztof Caruk przy biurku z laptopem i notatkami, obok stos książek fantasy, piłka i pad do gier; na tablicy w tle zestawienie „świat gier” i „świat inwestora”

inwestycje4 min czytania

Dlaczego nie gram w gry?

Inwestuję w gry, a sam prawie nie gram. Dlaczego to nie przeszkadza i dlaczego od grania mam w FinGames ludzi znacznie lepszych ode mnie.

Ilustracja — Krzysztof Caruk na rozstaju dróg, drogowskaz „finansowanie maszyn rolniczych” prowadzi w stronę pola z kombajnem, a drogowskaz „gamedev” w stronę pikselowego świata gier

inwestycje4 min czytania

Dlaczego wybrałem gamedev, a nie finansowanie maszyn rolniczych?

Pomysłów było wiele — od finansowania maszyn rolniczych po pożyczki dla studentów zagranicznych uczelni. Wspólnie wybraliśmy gamedev. Dziś piszę, dlaczego.

Ilustracja — Krzysztof Caruk przy laptopie, za nim ściana obwieszona zgłoszeniami gier, notatkami i wykresami spadków

inwestycje2 min czytania

My powiedzieliśmy „nie”. Ktoś inny dał im miliony.

W pierwszym roku FinGames zainwestował w mniej niż 1% projektów, które do nas trafiły. Przeraża mnie jednak co innego.